Adwentowo

 

Witam i pozdrawiam adwentowo…

Mamy już grudzień… czyli za kilka dni minie drugi miesiąc mojego pobytu na Cyprze.
Dużo musiałbym pisać o moim życiu i posługiwaniu, ale wystarczy powiedzieć, że czuje się dobrze
i coraz lepiej poznaję tutejszą rzeczywistość, choć nadal uczę się poruszać po drogach i wśród ludzi.

Na Cyprze pojawiły się już świąteczne dekoracje, nie tylko w komercyjnych centrach i sklepach…
Choinki są już w niektórych domach, na oficjalnych przyjęciach… a nawet w naszej sali parafialnej.

W listopadzie świętowaliśmy odpust naszej kaplicy w Kyrenii na tureckiej stronie… na św. Elżbietę Węgierską.
Była uroczysta Msza św. z udziałem ambasadora Węgier oraz radosne świętowanie.

Kilka dni wcześniej w dniu Niepodległości z polskim ambasadorem złożyliśmy wieniec przy polskim pomniku znajdującym się przy naszym kościele.

Wraz z początkiem Adwentu mamy trochę zmieniony program dnia…
o 7.00 - jutrznia, czyli poranny brewiarz, o 7.30 - pierwsza Msza, obiad o 12.30;
o. 17.30 - adoracja Najśw. Sakramentu, nieszpory, i różaniec oraz o 18.30 Msza wieczorowa.

Niedzielny program jest bardziej wypełniony duszpasterska posługą (5 Mszy w naszym kościele oraz 1 w kaplicy w Kyrenii).

To tyle w skrócie na początku adwentowej drogi. Zapewniam o modlitwie i polecam się pamięci…

Moc uścisków i serdeczności…

brat Jerzy

 

ps. kolory adwentowe pojawiają się na zdjęciach z odpustu w Kyrenii, bo tamtejszy chór ma koszulki we fioletowym kolorze ;)

© CRT 2012