Z Jerozolimy ... na Cypr

To ja… witam i pozdrawiam… ze pielgrzymiego szlaku.
W piątek 4.10, w uroczystość św. Franciszka z Asyżu żegnam się z Jerozolimą…
W święto św. Faustyny jadę na nową misję… do Nikozji na Cyprze.

Wsparty tak wielkimi patronami ruszam pełen nadziei i optymizmu na kolejne wyzwanie mojej kapłańskiej i zakonnej drogi życia.
 

Ostatni mail napisałem miesiąc temu po powrocie z urlopu w Polsce.
W tym czasie wiele się wydarzyło…
10 dni spędziłem na Cyprze poznając ludzi i przyglądając się naszej misji.

Miałem przywilej gościć wraz z biskupem maronickim kard. McCarricka z USA.
Dzięki jego wizycie w krótkim czasie poznałem rzeczywistość cypryjskiego kościoła
oraz spotkałem się z ważniejszymi hierarchami jak również prezydentem Cypru.
Po powrocie do Jerozolimy przeżyłem piękny czas 8 dniowej pielgrzymki z Warszawy…

Było to jakby moje radosne "Magnificat" za 30 lat pobytu w Ziemi Świętej oraz możliwości dzielenia się Piątą Ewangelią…
Na zakończenie wziąłem udział w dwudniowych obradach Konferencji Ordynariuszy Ziemi Św. w Ammanie. 

Zapewniam o modlitwie przez przyczynę św. Franciszka i św. siostry Faustyny…
i polecam się waszej pamięci…

Do usłyszenia z Cypru… z pozdrowieniami i uściskami

fr. Jerzy

 

ps. dołączam zdjęcie dekoracji na św. Franciszka oraz kilka zdjęć z Cypru…

© CRT 2012