Wielka woda w Jordanie

Błogosławcie Pana, lody i śniegi..., błyskawice i chmury..., morza i rzeki... sławcie Go i wywyższajcie na wieki".

Ziemia Święta nigdy nie przestaje zaskakiwać...
Po obfitych opadach śniegu i rzęsistych deszczach ostatnich dni spodziewałem się wysokiej wody na rzece Jordan, ale to co zobaczyłem w czasie pielgrzymki z okazji Chrztu Pańskiego przerosło moje wyobrażenia.

Tak rozlanego Jordanu jeszcze nie widziałem...

Celebracje jakie odbyły się w minioną niedzielę nad Jordanem opisałem w załączonym felietonie...
Zapraszam do lektury i refleksji nad darem Chrztu św. w przeżywanym Roku Wiary...

Serdecznie pozdrawiam i zapewniam o modlitwie...

brat mniejszy Jerzy znad Jordanu

 

 

Pokój i Dobro!                                                                                                                                      14.01.2013

„Błogosławcie Pana, lody i śniegi, sławcie Go i wywyższajcie na wieki... Błogosławcie Pana, błyskawice i chmury, deszczu i roso...” (por. Dn 3,70.73.64). Te słowa natchnionego autora księgi Daniela doskonale oddają pogodową aurę minionego tygodnia. Przez kilka dni w całej Ziemi Świętej padał rzęsisty deszcz, a w ubiegły czwartek Jerozolima i wzgórza Judei zostały przykryte kilkunastocentymetrową warstwą śniegu. Tak obfitego śniegu Jerozolima nie pamiętała od 10 lat.

Z hymnu trzech młodzieńców możemy zacytować jeszcze jedno aktualne na dziś wezwanie: „Błogosławcie Pana, morza i rzeki, sławcie Go i wywyższajcie na wieki” (Dn 3,78). Niedziela Chrztu Pańskiego zaprowadziła nas nad rzekę Jordan, która w tych dniach miała wyjątkowo wysoką wodę. Teksty liturgiczne ukazały nam historyczny epizod chrztu Pana Jezusa w wodach Jordanu, kiedy objawił się jako umiłowany Syn Boży, posłany w mocy Ducha Świętego dla zbawienia człowieka. Chrystus na początku publicznej działalności przyjął z rąk swojego poprzednika Jana Chrzciciela chrzest oczyszczenia. Chociaż sam nie miał grzechu, razem z grzesznikami wszedł do wody, aby ją uświęcić i zapowiedzieć zbawczą moc sakramentu Chrztu Świętego.

Uroczystościom Chrztu Pańskiego nad Jordanem przewodniczył o. Pierbattista Pizzaballa, kustosz Ziemi Świętej. Celebracja miała trzy główne momenty, nazwane trzema stacjami peregrynacji do Jerycha, nad rzekę Jordan i na Górę Kuszenia. O godz. 9 rano przy kościele Dobrego Pasterza o. Kustosza i przybyłych pielgrzymów powitał burmistrz Jerycha wraz z przedstawicielami społeczności muzułmańskiej oraz wiernymi katolickiej parafii w Jerychu. Liczy ona około 250 wiernych i stanowi najmniejszą parafię Ziemi Świętej. Na otwarcie ceremonii powitania została odczytana ewangelia o powołaniu Zacheusza, przełożonego celników, który na wieść o nadchodzącym Jezusie wspiął się na jedną z sykomor Jerycha.

Druga stacja peregrynacji miała miejsce nad wodami Jordanu. Od prawosławnego klasztoru dedykowanego św. Janowi Chrzcicielowi pielgrzymi procesyjnie przeszli nad brzeg świętej rzeki. Po błogosławieństwie wody rozpoczęła się koncelebrowana eucharystia pod przewodnictwem o. Kustosza. Na początku o. Mario Hadchiti OFM, proboszcz jerychońskiej wspólnoty, skierował słowa pozdrowienia i zachętę do korzystania z sakramentu pojednania. Następnie zgromadzeni zostali pokropieni poświęconą wodą jako znak aktu pokutnego i przypomnienie chrztu Janowego wzywającego do nawrócenia. Liturgia Słowa i homilia o. proboszcza z Jerozolimy uświadomiły wszystkim zobowiązania płynące z przyjętego sakramentu Chrztu. O. Feras podkreślił, iż Chrzest jest dla wierzącego „otwarciem nieba i zasłuchaniem się w głos Ojca: «Ty jesteś moim Synem umiłowanym. Ciebie sobie upodobałem» (Łk 3,22)”. Konkretną aktualizacją przeżywanej uroczystości było odnowienie przez zgromadzonych przyrzeczeń Chrztu świętego oraz udzielenie czterem dzieciom pierwszego sakramentu inicjacji chrześcijańskiej. Po Eucharystii wierni zeszli nad brzeg Jordanu, by przez bezpośredni kontakt z wodami biblijnej rzeki wyrazić Bogu wdzięczność za dar wiary oraz cieszyć się przywilejem celebracji uroczystości Chrztu Pańskiego w tym historycznym miejscu.

Trzecią stacją peregrynacji w niedzielę Chrztu Pańskiego było nawiedzenie prawosławnego klasztoru na Górze Kuszenia. Wielowiekowa tradycja łączy miejsce czterdziestodniowej modlitwy i postu Chrystusa z górą położoną w pobliżu Jerycha. Do klasztoru bracia franciszkanie i pielgrzymi wspięli się kamienistą ścieżką, jak czynili to przez wieki mnisi i pątnicy. U bram sanktuarium odczytano w kilku językach Ewangelię opisującą wyprowadzenie Jezusa na pustynię, Jego czterdziestodniowy post oraz moment próby podczas kuszenia przez szatana.

Tegoroczna peregrynacja pod przewodnictwem franciszkanów z Kustodii Ziemi Świętej została wpisana w program celebracji Roku Wiary. Nad Jordan przybyli przedstawiciele zgromadzeń męskich i żeńskich, tłumy wiernych z lokalnych parafii oraz kilka grup pielgrzymów. Dzięki zaangażowaniu duszpasterzy w uroczystym wspomnieniu Chrztu Pana Jezusa nad Jordanem w Roku Wiary wzięło udział ponad dwa tysiące osób. Zorganizowane grupy przybyły między innymi z parafii w Nazarecie i Kanie Galilejskiej, z Betlejem i Beit Sahour, z Taibe w Samarii oraz z Jerozolimy. W sumie nad Jordan dotarło około 30 autobusów i dziesiątki prywatnych samochodów. Dla wielu uczestników peregrynacja nad Jordan była okazją do przypomnienia jednej z głównych cech jerozolimskiej liturgii. „Dzisiaj” aktualizujące wymiar wspomnienia wydarzenia historii zbawienia zostało celebrowane w kontekście geograficznego „tutaj”, które czyli liturgię uroczystą proklamacją geografii zbawienia.

Stojąc nad brzegiem i patrząc na mętną wodę szeroko rozlanego Jordanu przypomniał mi się artykuł opisujący starania Stowarzyszenia Przyjaciół Ziem Bliskiego Wschodu założonego przez Izraelczyków, Jordańczyków i Palestyńczyków, zmierzające do nakłonienia odpowiedzialnych władz politycznych do podjęcia kroków w celu oczyszczenia wód Jordanu. Projekt budowy oczyszczalni ścieków oraz zapewnienia większego dopływu naturalnej wody do rzeki ma przyczynić się do uratowania biblijnego Jordanu.

W Biblii rzeka jest symbolem życia. Jordan przypomina ponadto o potrzebie oczyszczenia i uwolnienia się od brudu zła obciążającego życie. W chrześcijańskiej teologii chrztu rzeka Jordan to symbol nowych narodzin, które daje każdemu wierzącemu udział w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa.

J. Kraj OFM

© CRT 2012