Pozdrawiam bardzo serdecznie z wielkopostnej drogi…
Na Cyprze mamy dopiero drugi tydzień Wielkiego Postu, bo Wielkanoc będziemy obchodzić z prawosławnymi tydzień później.
Moje “zesłanie” robi się coraz większym wyzwaniem… przybywa obowiązków i dzień za dniem ucieka.
Wielki Post na Cyprze rozpoczęliśmy rekolekcjami (23-27.02), na które przybyli także bracia z Jerozolimy. Było nas 12 plus nasz rekolekcjonista.
Ci którzy liczyli na wiosnę to trochę się przeliczyli, bo koniec lutego to jeszcze dość zimowy czas (kilka dni wcześniej padał śnieg nawet w Nikozji i Larnace).
Ale rekolekcje rozgrzały nam ducha, a klimatyzacja pomogła w ogrzaniu pomieszczeń naszego pobytu w ośrodku turystycznym nad morzem w Perivolia.
Dla braci z Jerozolimy zorganizowaliśmy małe “turystyczne atrakcje”… wycieczkę w ośnieżone góry i wiosennie ukwiecone równiny (zdjęcia pokazują ten kontrast).
Od środy popielcowej rozpoczętej wraz z kościołem katolickim (według kalendarza gregoriańskiego) celebruję również dla Nigeryjczyków w Famaguscie.
Msza św. jest o godz. 7 wieczór ale warto się poświecić, bo jest ok. 80 uczestników, którzy czują potrzebę Eucharystii... pięknie przygotowują śpiewy i liturgie.
Na mojej wielkopostnej drodze nie zabraknie też Jerozolimy. Za parę godzin lecę na kilka dni (od poniedziałku do niedzieli) do Ziemi Świętej.
Przez dwa dni mamy konferencje Ordynariuszy Ziemi Świętej… Będzie też czas na pielgrzymowanie i odwiedzenie starych kątów.
Zapewniając o modlitwie w bazylice Getsemani, na Kalwarii i przy Grobie Pańskim przesyłam moc serdeczności i życzę wszelkiego błogosławieństwa na ten piękny czas nasze drogi ku Wielkanocy.
o. Jerzy Kraj OFM, Nikozja 09.03.2015