W drodze do Jerozolimy

Witam i pozdrawiam z "drogi do Jerozolimy".

Dawno się nie "meldowałem" wiec dużo trzeba byłoby pisać, by streścić minione dwa miesiące. Zacznijmy wiec od końca, czyli od rekolekcji jakie przeżyliśmy w minionym tygodniu w cypryjskich górach Trodos.

Był to dobry czas modlitwy, refleksji i odpoczynku. Mieszkaliśmy w wygodnym hotelu "Trodos" na ok. 1800 m. wysokości. Do medytacji skłaniały nas piękne widoki i spacery po szlakach... gdzie jeszcze można było znaleźć trochę śniegu po zimie.

W lutym zmieniliśmy oświetlenie naszego kościoła. Trzej wspaniali elektrycy od pana Osmendy z Miechowa sprawili, że w kościele jest "jasność"! Dziękuję Panu Bogu i dobrodziejom za ten kolejny etap współpracy z elektrykami z Polski. A wszystko zaczęło się w 2009 roku projektem "światło dla Betlejem".

Dzisiaj ruszam na spotkanie konferencji Ordynariuszy Ziemi Świętej w Ammanie w Jordanii, skąd udam się na tydzień do Jerozolimy... na Niedzielę Palmową i Wielki Czwartek. Bedę pielgrzymował z jerozolimską wspólnotą ku Wielkanocy, choć na Cyprze jeszcze nie zaczęliśmy Wielkiego Postu. Od wielu lat Niedzielę Zmartwychwstania celebrujemy tutaj z kościołem prawosławnym i dla nas Środa Popielcowa będzie pojutrze, 16 marca, a Wielkanoc dopiero 1 Maja. Żeby było ciekawej, to w naszych kaplicach na części tureckiej odprawiamy Wielkanoc według kalendarza łacińskiego, wiec już od 5 tygodni jesteśmy w Wielkim Poście... i będzie on trwał przez kolejne 5... jednym słowem w tym roku mam bardzo długi Wielki Post.

Pozdrawiam... zapraszam na duchowa pielgrzymkę do Ziemi Świętej... i zapewniam o mojej modlitwie w Jerozolimie.

Moc serdeczności i uścisków

brat Jerzy


© CRT 2012