Jak cesarz austriacki utworzył nową prowincję reformacką

8 maja

JAK CESARZ AUSTRIACKI UTWORZYŁ NOWĄ REFORMACKĄ PROWINCJĘ… (8 maja 1785 r.)

W roku 1772 w granicach zaboru austriackiego czyli w tak zwanym królestwie Galicji i Lodomerii znalazło się osiem klasztorów prowincji małopolskiej: Zakliczyn, Wieliczka, Biecz, Przemyśl, Zamość, Kęty, Jarosław i Rzeszów oraz sześć prowincji ruskiej: Lwów, Rawa Ruska, Sądowa Wisznia, Złoczów, Kryłów i Bukaczowce.

Dziewięć lat później cesarz Józef II wydał ustawę, mocą której zakazał łączności klasztorów z przełożonymi mieszkającymi za kordonem austriackim, poddał zakony pod władzę biskupów oraz orzekł, że przełożonymi mogą być tylko ci, którzy urodzili się w Galicji. W roku 1783 cesarz nakazał, by w każdej diecezji był oddzielny komisarz każdego zakonu, współpracujący z biskupem w zarządzaniu klasztorami (tak zwany komisarz biskupi); a już w następnym roku, 3 grudnia, ustanowił nowy sposób wybierania przełożonych zakonnych. Gwardianów mieli wybierać profesi danego klasztoru (z wyłączeniem braci). Ci z kolei innych urzędników klasztornych oraz prowincjała na kapitule (na 6 lat). Zniesione zostały urzędy doradcze (definitorów w prowincjach i dyskretów w klasztorach) oraz wizytacje kanoniczne. Dla reformatów termin kapituły wyznaczony został na dzień 8 maja 1785 r. Reformaci z klasztorów dotąd małopolskich i ruskich mieli wybrać wspólnego prowincjała. Kapituła odbyła się we Lwowie, w dawnym klasztorze karmelitanek bosych, dokąd w roku 1783 przeniesiono miejscowych reformatów po przekazaniu ich klasztoru siostrom miłosierdzia (szarytkom), a przewodniczył jej lwowski gwardian, o. Cyriak Świderski. Prowincjałem wybrany został o. Michał Kist, należący wcześniej do prowincji małopolskiej, przez ostatni rok komisarz biskupi w diecezji przemyskiej…

Tym samym, z woli cesarza Józefa II, powstała nowa prowincja, tak zwana galicyjska, pod wezwaniem Matki Bożej Bolesnej. Liczyła 14 klasztorów i 191 zakonników (127 kapłanów, 62 braci i 2 kleryków). Nowy prowincjał nie miał początkowo potwierdzenia swej władzy (zresztą bardzo ograniczonej ustawami cesarskimi) od generała zakonu. Otrzymał je dopiero później. Do następnej kapituły, w roku 1791, prowincja utraciła trzy klasztory: rzeszowski, lwowski i złoczowski. Traciła też zakonników. Starzy, a bywało, że i ci, którzy byli w sile wieku, umierali, a na ich miejsce nikt nie przychodził, bo od szeregu lat nowicjat był zamknięty. Młodsi kapłani pracowali w duszpasterstwie parafialnym. Niezadowoleni z upadku karności zakonnej przechodzili do prowincji Matki Bożej Anielskiej. Pozostawali jedynie chorzy i starcy. Osiemnaście lat po utworzeniu prowincji galicyjskiej w jedenastu jej klasztorach mieszkało tylko 34 kapłanów i 15 braci...

© CRT 2012