„Nauką i świętością sławny”… o. Antoni Rudzieński OFMRef

13 kwietnia

„Nauką i świętością sławny”… o. ANTONI RUDZIEŃSKI

Szymon Rudzieński (Rudziński), w zakonie o. Antoni urodził się w Pułtusku i tam pobierał nauki w kolegium jezuickim. Do REFORMATÓW PROWINCJI WIELKOPOLSKIEJ wstąpił 10 czerwca 1700 r. Po kilku miesiącach opuścił dom nowicjackim w Szczawinie Kościelnym, powrócił tam jednak w roku następnym. Uroczyste śluby zakonne złożył 20 czerwca 1702 r. Jako młody kapłan wykładał ascetykę w Woźnikach w roku 1710. Już przed rokiem 1722, kiedy to wybrany został definitorem Prowincji (do r. 1725), pełnił urząd lektora teologii. W latach 1728-31 powierzony mu był urząd prowincjała, 1734-37 powtórnie definitora.

Był gwardianem w Węgrowie (1725-27) i w Białej Podlaskiej (1727-28). W roku 1728 w ramach stałej opieki duchowej sprawowanej przez PROWINCJĘ nad zakonem MARIANÓW, przeprowadził wizytację ich domów i przewodniczył kapitule generalnej. Jako prowincjał uczestniczył w roku 1729 w kapitule generalnej swojego zakonu w Mediolanie. W latach 1732-43 przebywał w Warszawie, z czego sześć lat na urzędzie gwardiańskim (1732-34, 1737-38 i 1739-42). Sfinalizował trwającą ponad 60 lat budowę klasztoru.

Był specjalistą w dziedzinie prawa zakonnego. Pozostawił po sobie encyklopedyczny słownik tegoż prawa (Compendium ordini seraphico…), komentarz do Reguły (Wola O. N. S. Franciszka jak Bracia Mniejsi jego regułę mają chować), polski przekład Ordynarza ceremonialnego swojej PROWINCJI. Jako archiwista w latach 1735-42 opracował początkowe dzieje reformatów w Polsce, sporządził 4 kopiariusze najstarszych dokumentów PROWINCJI WIELKOPOLSKIEJ, zarys jej historii z opisem klasztorów i biografiami wybitniejszych zakonników.

Ostatnie pół roku życia spędził w Łąkach Bratiańskich; tam też zmarł 13 kwietnia 1744 r.

Z nekrologów jawi się jako mąż życia obyczajnego, nauką i świętością sławny, miłośnik ciszy niewzruszony, uczciwy, cierpliwy, pokorny, miłosierny, cnót serafickich pełen, pasjonat życia wspólnego, wytrwały w modlitwie i ducha pobożności nie gaszący, we wszystkim przykładny; wielce dla zakonu zasłużony…

© CRT 2012