22 lutego
POŚMIERTNIE ZOSTAŁ… KAPŁANEM… BR. RAFAŁ SZLOSARCZYK, OFIARA RZEZI GALICYJSKIEJ (ROCZNICA ŚMIERCI)
Tuż przy kwaterze zasłużonych na Starym Cmentarzu w Tarnowie znajduje się niezbyt rzucający się w oczy pomnik. Na wmurowanej weń granitowej płycie widnieje alfabetyczny spis spoczywających w grobie, poprzedzony słowami z Księgi Rodzaju (4,10):
I RZEKŁ: CÓŻEŚ TO UCZYNIŁ? GŁOS KRWI BRATA TWEGO WOŁA KU MNIE Z ZIEMI!
TU SPOCZYWAJĄ OFIARY RABACJI 1846 R.
Wśród 52 nazwisk dwaj kapłani: KS. CIECZKIEWICZ WOJCIECH i KS. SZLOSARCZYK RAFAŁ…
Pierwszy – 34-letni proboszcz parafii Pleśna, pełniący ten urząd od r. 1840, rodem z Bobowej. Jadąc do Tarnowa 19 lutego 1846 r. został napadnięty przez grupę chłopów i „znalazł śmierć pod cepami”…
Drugi – wbrew temu, co widnieje na tablicy – nie ksiądz, a brat reformat z PROWINCJI GALICYJSKIEJ. Urodził się w wiosce Bestwina ok. r. 1794 i podczas chrztu otrzymał imię Bartłomiej. W dojrzałym już wieku rozpoczął nowicjat w Wieliczce 16 kwietnia 1831 r. Nadano mu imię RAFAŁ, jako że w tym dniu Kościół oddawał wówczas cześć św. Rafałowi archaniołowi… Mieszkał i pracował w klasztorach: w Bieczu, Kętach i Zakliczynie, gdzie był szafarzem, kwestarzem, zakrystianem… W feralnych dniach tzw. RZEZI GALICYJSKIEJ (RABACJI CHŁOPSKIEJ) kwestował w Odporyszowie; gdy wracał, został ciężko pobity w Krzyżu (obecnie część Tarnowa) przez gromadą chłopów (było to najprawdopodobniej 19 lutego; taką też datę śmierci podaje schematyzm Prowincji Galicyjskiej r. 1847); ponieważ dawał jeszcze znaki życia, więc przewieziono go najpierw do Gumnisk, a następnie do szpitala w Tarnowie, gdzie zmarł 22 lutego 1846 r. Zamordowano też dwóch towarzyszących mu w kweście mężczyzn.
Rzeź owa, znana również jako rzeź lub rabacja tarnowska a także jako „lutowe zapusty”, była inspirowanym przez austriackie władze zaborcze wystąpieniem mas chłopskich przeciwko szlachcie, urzędnikom dworskim, duchowieństwu. Cechowały ją grabieże, zniszczenia i wyrafinowane morderstwa, a niechlubnym ich bohaterem stał się osławiony Jakub Szela. Najbardziej krwawe żniwo zbierała rabacja w dniach 19-22 lutego. W samym tylko cyrkule tarnowskim spalonych zostało ponad 140 dworów i zabitych ok. 700 ludzi. Nie oszczędzono także klasztoru zakliczyńskiego. W dniu 21 lutego, w godzinach rannych został doszczętnie splądrowany (włącznie z kościołem), a o. Wincenty Łatyński OFMRef, gwardian, i o. Józef Głucz OFMRef, kaznodzieja, dotkliwie pobici…