26 kwietnia
„JEDYNY PRAWIE OBROŃCA WIARY NA POLU PIŚMIENNICZYM” … o. KAROL SUROWIECKI
Urodził się 4 lutego 1754 (50?) r. w Imielinku (dziś Imielenko) pod Gnieznem. Był synem dzierżawcy, a następnie wójta tej wsi. Kształcił się w Poznaniu. W roku 1768(69) wstąpił do franciszkanów konwentualnych… Tak podawane jest w różnych biografiach, ale w sporządzonym w roku 1814 katalogu PROWINCJI WIELKOPOLSKIEJ, w którym zapisano datę wstąpienia do zakonu żyjących wówczas ojców i braci, widnieje data 16 stycznia 1772 r. i odnosi się ona na pewno do rozpoczęcia życia zakonnego u franciszkanów konwentualnych…. Święcenia kapłańskie otrzymał być może 22 lutego 1777 r. (z klasztoru w Śremie; w tym samym źródle podane jest imię, zapewne z chrztu, Jan). Jest to data bardzo prawdopodobna – został prezbiterem, gdy – zgodnie z prawem – minęły trzy lata od złożenia profesji. Około roku 1785 pełnił urząd lektora filozofii w Kaliszu.
Początkiem roku 1796 przeszedł REFORMATÓW PROWINCJI WIELKOPOLSKIEJ i tam 16 stycznia 1787 roku, po odbyciu roku próby w klasztorze nowicjackim w Osiecznej złożył ponownie uroczyste śluby zakonne. Być może ten rok został nieco skrócony… W księdze bowiem, gdzie zamieszczone są daty wstąpienia widnieje dzień 4 lutego 1786 r.
Przez rok był kaznodzieją w Kaliszu, kolejnych kilka (1788-92) w Warszawie. Kazania miał niezwykle ostre, przesiąknięte treściami antyoświeceniowymi, bezpardonowo zwalczał rewolucję francuską i modne wówczas wolnomularstwo (masonerię). Jego przeciwnicy wymusili na władzach zakonnych, by pozbawiły go urzędu kaznodziejskiego. W latach 1793-94 był gwardianem w Lutomiersku, ale przez kolejne dwa znowu kaznodzieją, tym razem w kolegiacie kaliskiej. W roku 1796 powierzono mu urząd gwardiana w Szczawinie Kościelnym. Następnie pełnił obowiązki prefekta i nauczyciela języków obcych w szkole prowadzonej przez reformatów w Pakości (1798-1802 i 1805-09, w tym czasie wybudował nowy gmach szkoły). Od 1802 był kaznodzieją niemieckim w Miejskiej Górce, Osiecznej i Rawiczu, a w latach 1810-15 profesorem retoryki w Lutomiersku i Warszawie; następnie w Miedniewicach lektorem filozofii i teologii moralnej.
Pełnił także urzędy w ZARZĄDZIE PROWINCJI: sekretarza (1797-1800), definitora (1800-03) i kustosza (1818-21). W roku 1822 był komisarzem generalnym (wizytatorem) w MAŁOPOLSKIEJ PROWINCJI REFORMATÓW. Zmarł w Miedniewicach 26 kwietnia 1824 roku.
O. Surowiecki znany jest ze swoich, wydawanych anonimowo, licznych, głównie polemicznych, publikacji (własnych i tłumaczeń), pisanych, jak to słusznie zaznaczył o. Mysłkowski, „przeciw dzisiejszym Wolnisiom”. Przypisuje się mu ich przynajmniej dwadzieścia sześć, między innymi „Ksiądz z kropidłem na cygana z gandziarą”, „Python, lipsko – warszawski diabeł”, „Głos ludu izraelskiego do prawdziwych chrześcijan”, czy bodaj najbardziej znaną „Świstak warszawski wyświstany”(1821), stanowiącą ostrą polemikę z „Podróżą do Ciemnogrodu” Stanisława Kostki Potockiego, po opublikowaniu której został przez arcybiskupa warszawskiego Szczepana Hołowczyca zasuspendowany (zawieszeniem w wykonywaniu funkcji kościelnych); wkrótce jednak, po złożeniu wyjaśnień, od tej kary go uwolniono.
„W czasach górującego u nas niedowiarstwa i najczynniejszej propagandy wolnomularskiej (masońskiej), jako jedyny prawie obrońca wiary na polu piśmienniczym, występuje ks. Karol Surowiecki” (Ks. Michał Nowodworski, późniejszy biskup płocki)… On sam pisał: „Wszystko cokolwiek upodobało się liberalnej niedowiarków fantazji wybluzgać przeciw Bosko-Chrystusowej religii, publicznie, i pośród dnia wychodziło spod prasy; skoro zaś na obronę tejże religii chciał pisarz chrześcijański przemówić do narodu, trzeba mu było, albo w nocnych ciemnościach, albo w podziemnych lochach szukać, żebrać i przepłacać drukarnię”. U przeciwników, którzy sami siebie rozgrzeszali z bluźnierstw i antykatolickich haseł, znieważających i obrażających uczucia religijne ludzi wierzących, okrzyczany był jako pisarz fanatyczny i grubiański… On zaś sądził się być nie tylko w prawie, ale w obowiązku jak najsurowszego traktowania tych, którzy najświętsze rzeczy bezcześcili…
Dziś, po dwustu latach, kiedy duch niedowiarstwa, lekceważenia i ośmieszania religii wciąż się wzmaga, kiedy bezkarnie, jak się okazuje, można bluźnić Bogu, Kościołowi i deptać to, co święte, powraca pamięć o tym, którego nazwano „DEFENSOR FIDEI” (obrońca wiary) czy nawet „APOSTOŁ CZASÓW NASZYCH” (ks. Feliks Jaroński, Mowa z powodu pogrzebu śp. Karola Surowieckiego w Warszawie d. 11 Maja 1824 r.).
W roku 2015 wznowiona została książka bpa Nowodworskiego (z roku 1870) „Ksiądz Karol Surowiecki”, pięć lat później w formie książkowej ukazał się artykuł ks. dra Franciszka Gabryla „Ks. Karol Surowiecki (1754-1824), opublikowany w r. 1914 w drugim tomie „Polskiej Filozofii Religijnej w wieku XIX”…