26 stycznia
240 lat temu… POWSTANIE KUSTODII ŚW. ANNY, CZYLI JAK NOWA SYTUACJA GEOPOLITYCZNA WPŁYNĘŁA NA DZIEJE ZAKONU…
Wskutek pierwszego rozbioru Polski w roku 1772 sześć klasztorów REFORMACKIEJ PROWINCJI MATKI BOLESNEJ (tzw. PROWINCJI RUSKIEJ) - Lwów, Rawa Ruska, Sądowa Wisznia, Złoczów, Kryłów i Bukaczowce - znalazło się na ziemiach zaboru austriackiego, cztery (Chełm, Krzemieniec, Dederkały Wielkie i Żorniszcze) - w granicach Rzeczypospolitej. Pomimo tego PROWINCJA przez dziewięć lat bez większych przeszkód funkcjonowała jako jeden organizm. Ale 24 marca 1781 r. cesarz Józef II wydał dekret zabraniający m.in. działania przełożonych urzędujących w granicach Cesarstwa poza jego granicami. W tej sytuacji musiały nastąpić zmiany. Obradująca w klasztorze rawskim w czerwcu tego roku kapituła zdecydowała, że klasztory w Rzeczpospolitej powinny utworzyć samodzielną kustodię. Dopiero jednak po ponad dwóch latach bracia z klasztorów polskich, widząc, że ZARZĄD PROWINCJI nie kwapi się z załatwieniem tej sprawy, sami wybrali tzw. komisarza (o. Maurycego Sułkowskiego), ten zaś skierował odpowiednie pisma do ministra generalnego zakonu, prosząc o erygowanie kustodii pod wezwaniem św. Jana Nepomucena i proponując kandydatów na wyższe urzędy. Dnia 26 stycznia 1784 r. minister generał zakonu, o. Paschalis z Varese, korzystając z pełnomocnictw nadanych mu przez papieża Piusa VI, ustanowił KUSTODIĘ RUSKO - POLSKĄ pod wezwaniem św. ANNY, mianując jednocześnie jej zarząd. Kustoszem został o. Epifaniusz Garbowski, definitorami ojcowie: Antonin Hutter, Hipolit Bieńkowski i Antoni Wąsowicz. Zagadką pozostaje dlaczego nie znalazł uznania u władz generalnych zaproponowany patron… Kustodia przetrwała do roku 1832…