O. Julian Zagora OFMRef

13 listopada

POKAZAŁ CZYNEM TO, CZEGO SAM NAUCZAŁ… o. JULIAN ZAGORA (ZAGÓRSKI)

Wstąpił do REFORMATÓW PROWINCJI MAŁOPOLSKIEJ 9 grudnia 1681 w Wieliczce. Rok później złożył profesję uroczystą. Jako kleryk przebywał w klasztorach w Bieczu, Stopnicy i Solcu, uzupełniając wykształcenie średnie. W latach 1685 - 86 studiował teologię moralną w Przemyślu i tam otrzymał święcenia niższe; przez kolejne trzy lata zgłębiał tajniki filozofii w Zakliczynie. Z tego też klasztoru udawał się do Krakowa, aby przyjąć święcenia subdiakonatu (21 września 1686 r.) i diakonatu (20 września 1687 r.). Studia teologiczne odbywał we Lwowie. Już w pierwszych tygodniach pobytu w tym mieście, 24 września 1689 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk tamtejszego sufragana, bpa Jerzego Giedzińskiego.

Jako kapłan, po zdobyciu pełnego wykształcenia w roku 1692, spełniał posługę spowiednika i kaznodziei w Sandomierzu, Solcu, Pińczowie, na Górze św. Anny, w Zakliczynie i Bieczu. Przez rok pełnił urząd gwardiana na Górze św. Anny (1702 - 03); stamtąd przeniesiony został jako kaznodzieja kolejny raz do Pińczowa i wreszcie w 1704 r., w podobnym charakterze, do Przemyśla. Tam, chcąc pokazać czynem to, czego sam nauczał, oddał się posłudze ludziom dotkniętym zarazą dżumy. Sam też padł jej ofiarą i zmarł 13 listopada 1705 r. Został pochowany w tamtejszym kościele katedralnym, w grobie ziemnym (wg o. Floriana Jaroszewicza: w grobie kapłańskim), w trumnie drewnianej, którą przygotowała dla siebie pobożna dobrodziejka, wdowa nazwiskiem Mularka…

Jak stwierdza Jaroszewicz, był to zakonnik w zachowaniu poślubionej Bogu Reguły pilny i ostry; w miłości Boga i bliźniego doskonały, którą nie tylko innymi dowodami starał się oświadczyć, ale na ostatek tym, gdy dla zbawienia dusz ludzkich bezkrwawe podjął męczeństwo... Wytrzymał przez niemały czas wielkie niewygody i prace o głodzie i na zimnie, starając się i o pożywienie dla ludzi ubogich, z miasta rugowanych, i o dusze ich, administrując Sakramenta Święte… W końcu na tym placu, na którym dla bliźnich zbawienia pracował, padł na ofiarę Bogu. Ciało jego pochowane w Katedralnej Bazylice czeka uwielbienia swego od Boga.

 

© CRT 2012